
Aktualności

Aktualności
Dlaczego dobrze, aby trzylatek osłuchiwał się z angielskim, nawet jeśli nie mówi płynnie po polsku
Jedno z najczęstszych pytań, które słyszymy od rodziców to: „Czy nie lepiej najpierw porządnie nauczyć się polskiego?” To naturalna obawa. Na szczęście rozwój małego dziecka wygląda zupełnie inaczej, niż często nam się wydaje.
Mózg trzylatka jest gotowy na więcej niż jeden język
Małe dzieci nie uczą się języka tak jak dorośli. Nie tłumaczą słówek, nie analizują gramatyki. Po prostu słuchają, obserwują i stopniowo odkrywają, że różne osoby mogą mówić na różne sposoby.
Ich mózg potrafi równocześnie budować dwa systemy językowe.
A co, jeśli dziecko miesza polski z angielskim?
To całkowicie normalny etap rozwoju. Dziecko nie jest zdezorientowane. Wręcz przeciwnie – korzysta z całego swojego językowego „magazynu”, żeby jak najlepiej się porozumieć. Z czasem, gdy zasób słów w obu językach rośnie, dzieci coraz lepiej wiedzą, kiedy używać którego języka.

Czy angielski opóźni rozwój polskiego?
Jeśli dziecko ma codzienny kontakt z językiem polskim w domu i podczas zabawy, nauka angielskiego nie przeszkadza w rozwoju mowy. Dzieci potrafią rozwijać oba języki równolegle.
Dlaczego warto zacząć naukę języka obcego jeszcze w wieku przedszkolnym?
Bo dla trzylatka angielski jest czymś naturalnym. Śpiewanie piosenek, wspólna zabawa, proste polecenia czy krótkie historyjki są dla niego po prostu kolejnym sposobem odkrywania świata. Nie zastanawia się, czy mówi poprawnie. Nie boi się popełnić błędu. To ogromna przewaga. Z wiekiem coraz częściej pojawia się myśl: „A jeśli się pomylę?” albo „To trochę dziwne mówić po angielsku” Im wcześniej dziecko oswoi się z językiem, tym większa szansa, że angielski będzie dla niego czymś równie naturalnym jak jazda na rowerze.
Najważniejsze na początku nie jest mówienie
Najpierw dziecko słucha. Potem rozumie. Dopiero później zaczyna mówić. Dokładnie tak samo uczyło się języka polskiego. I właśnie dlatego pierwsze spotkania z angielskim mogą rozpocząć się znacznie wcześniej, niż wielu rodziców przypuszcza.




